Wpis specjalny - Ogólnopolski Dzień Otwarty Tylko Dla Dziewczyn

Dziś w całej Polsce na uczelniach technicznych i wydziałach ścisłych dzieje się Dzień Otwarty Tylko Dla Dziewczyn - kulminacja akcji "Dziewczyny na politechniki!","Dziewczyny do ścisłych!" i "Dziewczyny do ICT!".

Nasza cudowna ekipa rozjechała się po Polsce. Będą łaziki marsjańskie, walki robotów, projektowanie w 3D, gry miejskie, przeloty samolotem, lasery i wielka bitwa na selfie… Dziewczyny dowiedzą się, dlaczego warto studiować kierunki inżynierskie. Poznają kobiety związane z politechnikami - studentki, inżynierki, profesorki - łykną megadawkę inspiracji. Super.


Jak co roku, od 8 lat (!).
Z tej okazji, ogarnięta sentymentem, chciałabym przypomnieć przypomnieć Manifest Akcji "Dziewczyny na politechniki!" - stworzony na samym początku przez moją przyjaciółkę.
Jak dla mnie słodki i zabawny, choć miejscami może co poniektórych przerażać;)

Dziewczyny ratują świat od zagłady

"Czy ktoś jeszcze sądzi, że tylko mężczyzna może zostać inżynierem, naukowcem i wynalazcą? Że kobiecie nie do twarzy z amperomierzem, galwanometrem czy młotem Charpy'ego? Że dama ugnie się pod naporem molekuł, da przytłoczyć ciśnieniu krytycznemu czy rozpadnie na cząstki elementarne?
Odpowiedź będzie krótka i treściwa. Ada Lovelace. Lise Meitner. Grace Hopper. Chien-Schiung Wu. Oto kobiety, które wzięły sprawy w swoje ręce i zmieniły oblicze nauki.
Oto dziewczyny, które pójdą w ich ślady!

Koniec stereotypów! Chcemy obalić pokutujący w społeczeństwie obraz kobiety studiującej w zaciszu biblioteki i mężczyzny eksperymentującego w laboratorium badawczym! Żądamy zniesienia sztucznego podziału na "kobiece" i "męskie" kierunki studiów!
Kobiety mają moc obliczeniową! Dosyć wtłaczania kobiet w przypisaną im rolę humanistek, pedagożek i filolożek! Dziewczyny też kochają cyferki, megabity, wiązki laserowe i metale ciężkie. Żądamy obalenia wszelkich barier na drodze ich edukacji i rozwoju zawodowego!
Inżynierka – to brzmi dumnie! Wykształcenie techniczne daje kobietom nie tylko świetny start na rynku pracy, niezależność ekonomiczną i prestiż społeczny. Jest także szansą wpływu na losy świata, rozwój nauki, kształtowanie nowych technologii, kontrolowanie przemysłu i strategii gospodarczych.
Władza w ręce kobiet! Realna władza to w pierwszej kolejności władza ekonomiczna - to ona dyktuje warunki politykom. Nowe technologie, innowacje przemysłowe, rozwój strategicznych gałęzi gospodarki - to wszystko może się znaleźć w rękach kobiet. To jest realna władza - to przed nią drżą politycy, którzy dziś nie chcą słuchać kobiecych postulatów i żądań. Najwyższy czas, żebyśmy my zaczęły dyktować warunki.
Rozbijmy szklany sufit! To nie przypadek, że co drugi prezes z listy 500 największych polskich firm to absolwent politechniki. Teraz chcemy, by tymi prezesami były kobiety. Błyskotliwe kariery naukowe i zawodowe, prestiżowe nagrody i stypendia, rewolucyjne odkrycia i patenty - mają stać się udziałem młodego pokolenia polskich inżynierek!
A to dopiero początek!"


I tak sobie myślę: jeżeli słowa te brzmią nieco naiwnie, buńczucznie, czy nieadekwatnie - tym lepiej. Bo to znaczy, że zmiana się dzieje, że jesteśmy już w dyskursie dużo dalej. Że pewne rzeczy stają się oczywistą oczywistością.
Bycie częścią tej zmiany jest wielkim przywilejem. I źródłem nieustannej, dzikiej radości:)
Trwa ładowanie komentarzy...